NIEWŁAŚCIWA POMOC (BULIMIA, ZABURZENIA ODŻYWIANIA, KOMPULSYWNE JEDZENIA)



 SZUKAJĄC GURU – NIEBEZPIECZNA PARAPSYCHOLOGIA

WPIS Z DNIA 08.12.2014 r. (przeniesiony z facebooka )

W ostatnim czasie liczba napadów zwiększyła się. Ponownie zaczęłam się izolować, zamykać na świat, zwiększyła się liczba stanów depresyjnych - ogarniał mnie niczym nie uzasadniony smutek. Wrażenie, że nigdy nie zaznam już szczęścia. Poczucie beznadziejności owładnęło mną zupełnie. Zwątpiłam w siebie i swoje działania. Znowu zobaczyłam starą siebie. Negatywne emocje rozładowywałam jedzeniem. Czułam bezsilność i brak motywacji do jakichkolwiek działań. Okropne huśtawki nastroju – z uśmiechniętej i szczęśliwej osoby zmieniałam się w przeciągu minuty we wrak człowieka (milczący , smutny, przygaszony, zrezygnowany).

Stwierdziłam, że coś muszę z tym zrobić. Oczywiście by dostać się do państwowego psychologa trzeba uzbroić się w cierpliwość ewentualnie sporą ilość gotówki (prywatne wizyty).
Tu padła propozycja od mojej mamy czy nie chciałabym pójść z nią na ustawienia hellingera. Stwierdziłam ; „Czemu nie? Warto jest poszerzać światopogląd.”

Nie chciałam również wyjść jako osoba o ciasnym umyśle. Była to również możliwość spędzenia czasu z mamą oraz poznania jej zainteresowań, otoczenia w jakim spędza czas. Zanim się zdecydowałam poczytałam oczywiście czym jest ta metoda. Twórcą tej metody jest psycholog. Zajęcia odbywają się w grupie. Jeżeli chcesz poczytać sobie więcej o tej metodzie wystarczy, że wejdziesz w link ( http://www.hellinger.com.pl/o_…/jak-wygl-daj-ustawienia.html )

Bez uprzedzeń udałam się na zajęcia z mamą. Komentarze zachowałam dla siebie na czas spotkania. Pokerowa twarz . Postanowiłam bacznie obserwować to co się dzieje.

Wynajmowana sala. Wyglądało to jak pracownia psychologiczna ( co jak się okazało była – ale nie prowadzili ustawień Hellingera).

Z krzeseł utworzony okrąg - wyglądało to niczym grupa wsparcia. Uczestnikami były same kobiety. Zagubione dusze, będące na rozdrożu. Kobiety pozornie szukające odpowiedzi. Pozornie bo wcale nie chcą ich znaleźć. Zdają sobie sprawę, że odpowiedź jest niewygodna, nie na rękę. Wiązało by się to z pracą nad sobą. Uczestniczki znały siebie z różnego rodzaju kursów. Lewa i prawa strona mocy, barsy, reiki mówiąc krótko wierzenia New Age. Jest to mieszanka wiary, psychologii , medytacji. Zamiast w Boga wierzysz w energię/ moc, elementy psychologii mają utrzymać przekonanie, że jest to prawda, medytacja jest nawiązaniem do buddyzmu i ich stylu bycia.

 Kobiety były tak zagubione w swoim życiu, że potrzebowały guru, który wskaże im co mają robić. Od uczestniczek usłyszałam, że ta metoda może zadziałać nawet za kilka lat… KURCZE to już NFZ jest szybszy…Dodam, że te zajęcia były płatne. Tu już nasuwa się kolejny wniosek – zajęcia nie nadają się dla osób z zaawansowana depresją. Prędzej popełnią samobójstwo…

Uczestniczki tego spotkania miały swojego guru. Liderka odgrywała istotna rolę. Mówiła co dana osoba ma robić. Wskazywała gdzie ma kto stać, co trzeba mówić i do kogo. Wybierała uczestników do odgrywania roli. Niestety na początku mimo, że były nowe osoby nie wytłumaczyła czym jest ta nazwijmy to „terapia”. Na czym polega. Co należy robić. Żadnego wstępu. Rzuciło mi się w oczy jak bardzo ingerowała. Psycholog nie mówi Tobie jak masz żyć albo co masz robić. Stara się tak pokierować rozmową, by samemu dojść do takich wniosków. Tu włączyła się kolejna lampka.
Przyznam sama, że liderka świetnie czytała mowę ciała. Potrafiła wychwycić każdą zmianę tonu, słowa jakich się używało. By zagęścić atmosferę kazała opisać problem jednym zdaniem. Uczestniczki odbierały to jako trzecie oko, magiczną intuicję a to była zwykła analiza…

Podam przykład 2 ustawień:
Jedna z uczestniczek stwierdziła, że panicznie się bo o siebie. Liderka kazała jej położyć się na ziemię. Ona położyła się jak embrion, skulona, twarzą do podłogi. Stanęły za nią 3 osoby. Jedna zaczęła krzyczeć. Mi kazała stanąć naprzeciwko. W między czasie gdy cała szopka miała miejsce. Każdemu uczestnikowi kazała mówić coś : Np. Jedna mówiła : to ja , inna : jeszcze nie teraz.
Kolejne ustawienie wymagało więcej osób. Inna uczestniczka powiedziała, że wiąże się mężczyznami którzy mają problem z alkoholem albo są hipochondrykami. Jedna osoba symbolizowała dziadka, inna babcię tej osoby. Pokazywały jak mężczyzna unika kobiety a kobieta gardzi mężczyzną ( tak tu pojawia się element psychologii). Nawet w tym skeczu ja odegrała rolę jako kolejne pokolenie, które również gardzi rodem męskim. Guru kazała mi do niby babci i dziadka powiedzieć, że postępuję tak bo jestem głupią młoda kozą. Ja oczywiście (bezczelna i niepokorna) zadałam pytanie : „Co jeśli poznałam wspaniałego mężczyznę dla którego chcę się zmienić. Gdy człowiek zaczyna walczyć ze swoimi demonami by stać się lepszym”. Przestałam wykonywać rozkazy. Była oczywiście scena walki z tym demonem. Przyznam jednak, że nie za bardzo zrozumiałam jej sens.

Za każdym razem gdy ustawienie zostało odegrane liderka siadała na swoje miejsce i zadawała pytanie kto chce pracować. Po pewnym czasie zgłaszała się chętna osoba ze swoim problemem.
Postanowiłam spróbować. Guru zadała pytanie „ Kto chce teraz pracować?” ja powiedziałam, że ja chcę bo te poprzednie ustawienie to nie problem z jakim przyszłam i usiadłam na oznaczonym miejscu. Liderka powiedziała, że jestem tak jak moja mama nawet usiadłam tak jak ona. Powiedziała, że nie da się ze mną pracować bo jej nie szanuję. Nie czekałam na odpowiedź czy mogę usiąść…Odesłała mnie z kwitkiem. Po czym znowu zadała pytanie kto chce popracować. Ja poczułam się urażona, jakim prawem oceniła mnie w ten sposób. Dlaczego zrobiła to na łamach grupy. Gdy emocje oklapły nagle mnie oświeciło. Byłam dla niej niewygodna, pokazała mi miejsce w szeregu. Tak samo w sektach, liderzy usuwają niewygodne jednostki. By nie burzyły porządku, nie zakłócały hierarchii. Nie zadawały niewygodnych pytań. Prawda może otworzyć oczy innym a to jest już zagrożeniem.

Nie mówię, że metoda Hellingera jest zła. Pozwala ona odtworzyć pewne sytuacje, spojrzeć na problem z innej perspektywy. Jednak uważajcie proszę gdzie szukacie pomocy i kto wam pomaga. Jest wiele organizacji/ osób które żerują na wrażliwych jednostkach. Bez problemu wykorzystują każda słabość.

Żaden psycholog nie odmawia pomocy. Co gorsza teraz nie mogę znaleźć tej terapeutki w internecie jakby nie istniała. Zanim umówicie się do kogoś na wizytę poczytajcie o nim. To była typowa parapsychologia, która mogła czkawką odbić się na mnie.

PAMIĘTAJ nie ma drogi na skróty. W psychologii, w diecie, w sporcie ogólnie rzecz biorąc w życiu. Ci którzy mówią, że pokażą Tobie skrót kłamią. Chcą tylko wyciągnąć od Ciebie pieniądze.

Z tej sytuacji wyciągnęłam jeszcze jeden ważny wniosek. Nie warto oszczędzać na zdrowiu.


CHCESZ WYJŚĆ Z CHOROBY ALE NIE WIESZ JAK?

OD NAS OTRZYMASZ PROFESJONALNY ED MENTORING ORAZ KONSULTACJE DIETETYCZNE.

NAPISZ DO NAS: efyra.diety@gmail.com

ZADZWOŃ:  +48 510 084 377
Z SUKCESAMI POMAGAMY WYJŚĆ Z BULIMII I ANOREKSJI.
 Prowadzimy również porady przez Internet (SKYPE). 


 WAŻNE: Porady i konsultacje prowadzi u nas osoba, która wyleczyła się z bulimii. Teraz pomaga innym chorym bazując na własnym doświadczeniu. Konsultacje dietetyczne w cenie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BŁĘDY POZNAWCZE - ZNIEKSZTAŁCENIA MYŚLENIA

RUMINACJA - JAK POZBYĆ SIĘ RUMINACJI - ROZDRABNIANIA PROBLEMU?

WSTYDZĘ SIĘ POPROSIĆ O POMOC – CZYLI ZOSIA SAMOSIA.